czwartek, 4 października 2012

87. Izrael i Autonomia Palestyńska: sen o Jerozolimie



Jerozolima należy bezsprzecznie do największych atrakcji Izraela. To wyjątkowe, starożytne miejsce, którego dzieje sięgają czasów sprzed czterech tysięcy lat, znane jest w świecie pod nazwą Świętego Miasta.
Dla wyznawców judaizmu jest ono miejscem ofiarowania Izaaka przez Abrahama i budowy Pierwszej Świątyni oraz pałacu królewskiego przez króla Salomona.
Dla chrześcijan to miejsce ukrzyżowania i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa.
Dla muzułmanów wreszcie – to meczet Al Aksa – miejsce wstąpienia do nieba proroka Mahometa.
Wszyscy oczekują w Jerozolimie swobody do dostępu miejsc kultu i wolności dla praktykowania swojej wiary – i rząd Izraela tę wolność im gwarantuje. To wręcz niezwykłe. To nieskrępowane przenikanie się kultur i religii czuje się wręcz w powietrzu. Atmosfera tego niezwykłego miasta, zwłaszcza w jego starej części, jest czymś niewysłowionym w swoim pięknie. Każdy wyślizgany kamień, każdy ledwo widoczny, zatarty przez czas napis w nieznanym języku zdają się przemawiać wielkim głosem tysiącleci do każdego, nie tylko do człowieka religijnego. Ten głos, wywołujący dreszcz, miałam szczęście usłyszeć i ja.
Wędrując ulicami miasta, w każdej chwili można trafić do dzielnicy zamieszkanej przez jedną z niezwykłych społeczności: Ormian, Koptów, melchitów (przedstawicieli ortodoksyjnego odłamu prawosławia), Żydów bucharskich (przybyszów z Kirgizji i Uzbekistanu).
Miasto leży na zboczach i u podnóża Gór Judzkich. Największy odsetek pośród jej mieszkańców stanowią Żydzi (65%), później muzułmanie (32%), a chrześcijanie to grupa społeczna zaledwie dwuprocentowa.
Sercem Jerozolimy i trzech największych religii monoteistycznych świata jest Stare Miasto wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. Dzieli się ono tradycyjnie na cztery Dzielnice: Muzułmańską, Żydowską, Ormiańską i Chrześcijańską. Otaczają je mury obronne wzniesione przez sułtana tureckiego Sulejmana Wspaniałego w latach 1535 – 1542. W ich obwodzie znajduje się Cytadela, kilkanaście bram prowadzących do wyśnionego świata i trzydzieści pięć baszt.
Przez Szaar Yafo (Bramę Jaffską) wybudowaną w 1588 roku wkroczyłam do Świętego Miasta jak wchodzi się do najpiękniejszej w życiu bajki.


 


6 komentarzy:

  1. Jaki tam brak! Czytam, i widzę!
    Spadam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O czymś tam musiałyśmy rozmawiać i skojarzyło mi się.
      Takie budowle obronne są też w Stambule.
      :)))

      Usuń
    2. Mam nadzieję ujrzeć ten Stambuł wreszcie. Kiedyś.

      Usuń
  2. Moja koleżanka jedzie tam chyba już we wrześniu i od dawna przebiera nogami w oczekiwaniu na wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń