wtorek, 27 listopada 2012

105. Izrael i Autonomia Palestyńska: Yad Vashem



Słowa Jad wa-Szem znaczą po hebrajsku „miejsce i imię”. Jest to nazwa Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu, która w oficjalnej, angielskiej nazwie brzmi Yad Vashem The Holocaust Martyrs’ and Heroes’ Remembrance Authority.



Kneset – parlament izraelski – powołał go do życia w 1953 roku. Instytut upamiętnia ofiary Holocaustu i obejmuje kilka odrębnych części. Jedną z nich jest Muzeum Historyczne, w którym znajdują się dokumenty i zapiski dotyczące Holocaustu, eksponaty i galerie twórczości artystycznej pochodzącej z obozów koncentracyjnych i gett, biografie zbrodniarzy – sprawców Holocaustu. W jednej z sal Muzeum zgromadzone zostały kamienie, na których umieszczono liczby Żydów zgładzonych w poszczególnych krajach europejskich.
Inna część, półokrągła Sala Pamięci, kryje – płonący wśród głazów z wyrytymi nazwami 21 obozów śmierci – wieczny ogień.


W Sali Nazwisk zgromadzono ponad 3 milionów kart z nazwiskami pomordowanych Żydów. Szczególnie wstrząsająca jest Hala Imion, w której płoną świece ku czci najmłodszych męczenników – dzieci. Zdjęcia ich twarzy są przez cały czas wyświetlane, a imiona głośno wyczytywane.


Gmach Instytutu otacza Ogród Sprawiedliwych. W nim osoby uhonorowane tytułem Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata sadzą pamiątkowe drzewa. Medal Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata to najwyższe izraelskie odznaczenie cywilne przyznawane innym niż żydowska nacjom. Pojęcie „sprawiedliwego” jest mocno osadzone w tradycji żydowskiej i oznacza osobę bogobojną, dbającą o życie. Na Medalu widnieją słowa: „Jeśli człowiek niszczy jedno życie, to jest tak, jak gdyby zniszczył cały świat. A jeśli człowiek ratuje jedno życie, to jest tak, jak gdyby uratował cały świat”. Tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata przyznawany jest nie-Żydom, którzy w czasie II wojny światowej z narażeniem własnego życia ratowali Żydów przed zagładą, nie czerpiąc z tego żadnych korzyści materialnych. Wśród 22 tysięcy Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata znajduje się ponad 6 tysięcy Polaków. Nazwiska Sprawiedliwych, wypisane na specjalnych tabliczkach, znajdują się pod drzewami Ogrodu oraz, ze względu na brak miejsca, na specjalnej ścianie zwanej Murem Sprawiedliwych. Jedna z najbardziej wydeptanych ścieżek wiedzie też ku tabliczce poświęconej niemieckiemu przedsiębiorcy, Oskarowi Shindlerowi i jego żonie.





W skład Instytutu wchodzą również Dolina Zabitych Wspólnot, Centrum Badawcze i Oświatowe, Międzynarodowa Szkoła Nauczania o Holocauście.


Na dziedzińcu znajdują się rzeźby i pomniki poświęcone zamordowanym Żydom. Szczególnie chwyta za serce ogromna rzeźba Borisa Saktsiera „Korczak i Dzieci Getta”. Postać Starego Doktora – Janusza Korczaka, który dobrowolnie towarzyszył swoim wychowankom z Domu Sierot w drodze na śmierć w komorze gazowej obozu zagłady w Treblince, jest chyba wszystkim doskonale znana.



8 komentarzy:

  1. Zawsze mylę; zamiast Yad Vashem myślę Vad Yashem... Gra półsłówek...
    Zapamiętam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najłatwiej zapamiętać przez skojarzenia. "Jebła siem" na przykład :)

      Usuń
    2. Gwoli ścisłości, to mój brat wymyślił :)

      Usuń
    3. Po siostrze! Geny to potęga.

      Usuń
  2. Dobrze, że jest takie miejsce. Nasłuchałam się w dzieciństwie, oj nasłuchałam.
    O wojnie, o Warszawie, o ratowaniu Żydów, o obozach zagłady... o...

    OdpowiedzUsuń