sobota, 26 stycznia 2013

124. Rozstrzygnięcie



Pora na rozstrzygnięcie wirtualnych konkursów jubileuszowych. Chyba były za łatwe – zwłaszcza te fotograficzne – bo właściwie każdy odpowiadał jak z nut. Mimo to wpadki się zdarzały i nikt nie uzyskał maksymalnej liczby punktów, tj. 7.

1. Najwięcej trafień w Konkursie nr 1, a tym samym tytuł i odznaka „Sokole Oko Frau Be”...

...należą do...

/werble/

Lesliego Warszawskiego!

/huragan braw/

A oto zestaw prawidłowych odpowiedzi:

1. piasek na plaży
2. figa
3. wydma
4. pomidor
5. róże pustyni
6. kukurydza w surówce
7. sól

Maksimum problemu przysporzyło zgadującym pytanie nr 4, na które ani jedna osoba nie udzieliła trafnej odpowiedzi. Ów podejrzany owoc to naprawdę pomidor!

2. Z przykrością stwierdzam, że z Konkursem nr 2 nie zmierzył się absolutnie nikt. Ani jedna osoba nie porwała się na wykonanie mojego portretu ani karykatury. Poniekąd rozumiem: to nie brak talentu czy natchnienia Wami powodował, lecz... onieśmielenie! Sama czułabym się niezręcznie, gdybym miała namalować Frau Be :)

3. Konkurs nr 3 okazał się dziecinnie łatwy, aczkolwiek tylko jedna osoba udzieliła 100% poprawnych odpowiedzi. Osobą tą jest...

/werble/

...zdobywczyni tytułu i odznaki „Sokole Oko Frau Be”...

/wstrzymujemy oddechy/

Tygrys!

/huragan braw/

A oto lista właściwych odpowiedzi:

1. kotek
2. zaskroniec
3. kameleon
4. Frau Be
5. ślimak
6. żaba trawna

4. Konkurs nr 4, związany z postem o Żuku, wywołał emocje jak na rybach. Absolutnie bezkonkurencyjna okazała się tutaj również Tygrys, która jako pierwsza – jeszcze pod postem – znalazła rozwiązanie. Otrzymuje niniejszym tytuł Mistrzunia Zagadek i gromkie brawa.
Drugie i trzecie miejsce (w kolejności nadsyłania odpowiedzi) należą do Lesliego Warszawskiego i Dzieweczki, którzy także wpadli na właściwy trop. Tytuł Wicemistrzunia Zagadek jest Wasz!
Rozwiązanie zagadki Żuka jest banalne. W niecce basenu są prostokątne, przeszklone okienka. Czasem drzwi pomieszczenia kryjącego w sobie nieckę są otwierane i my właśnie trafiliśmy na taki moment. Przez okienko doskonale było widać stojącego na podwórzu Żuka. Dobra wskazówka („- Schodź przy ścianie – powiedziała – to szybciej zobaczysz.”) znajdowała się w tekście.

Tym optymistycznym akcentem kończę (na czas jakiś) świętowanie. Zwycięzcom i pokonanym gratuluję!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz