środa, 6 marca 2013

137. Ukraina: Бучач



Nazwa Buczacza pochodzi od lasów bukowych, którymi jest otoczony. Opasuje go dekoracyjną pętlą rzeka Strypa. Miasto, a właściwie niewielkie miasteczko, należy do najpiękniejszych na Podolu i kryje w sobie perełki architektury.
Historia Buczacza sięga XII wieku. W XIV wieku wszedł w jego posiadanie Michał Adwaniec herbu Abdank, dostojnik dworu króla Władysława Jagiełły. Ufundował on kościół parafialny i wybudował zamek. W XVI i XVII wieku Buczacz stanowił ważną twierdzę powstrzymującą najazdy Turków i Tatarów, jednak w 1672 r. król Michał Korybut Wiśniowiecki podpisał w nim haniebny traktat z Turkami, oddający Turcji część Ukrainy i Podola wraz z jego stolicą – Kamieńcem. Rok później miało miejsce zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem i utracone ziemie zostały odzyskane.
W XVIII wieku miasto należało do Potockich. Mikołaj Bazyli Potocki, starosta i wojewoda kaniowski, sławny magnat, a przy tym głośny dziwak i rozpustnik, ufundował kościół, cerkiew, ratusz i odrestaurował zamek.
Najpiękniejszym zabytkiem Buczacza jest ratusz wybudowany w latach 1750 – 1751 – perełka architektury rokokowej. Zaprojektowali go Bernard Meretyn i Jan Jerzy Pinsel. Niestety, budynek popadł w ruinę, choć w czasach świetności należał do najwspanialszych budowli rokokowych w Polsce. Zdobiło go między innymi dwanaście rzeźb przedstawiających dwanaście prac Heraklesa. Rusztowania, które zastałam, dają nadzieję, że niszczejący ratusz zostanie w końcu odrestaurowany.


Pamiątką po Potockich jest również piękny kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Wzniesiony został w latach 1761 – 1763 w stylu późnobarokowym.


Po wypędzeniu Polaków w 1945 r. władze sowieckie zamknęły kościół, a następnie przerobiły go na magazyn artykułów żelaznych. Zbezczeszczono przy tym szczątki Potockich, wyrzucając je z krypty, w której spoczywały. W krypcie urządzono kotłownię. Dopiero w roku 1991 kościół został oddany katolikom do użytkowania. Z zewnątrz prezentuje się biednie, lecz wciąż widoczne są znamiona dawnej świetności. Na półokrągłym tympanonie widnieje kopia „Madonny Sykstyńskiej” Raffaella Santi, a nad portalem napis: „Chcąc Potockich Pilawa mieć trzy krzyże całe dom krzyżowy na boską wybudował chwałę A. D. 1763.”. Jest to aluzja do pochodzącego z 1385 r. herbu Potockich – Pilawa, przedstawiającego krzyż z dwoma pełnymi i jednym połówkowym ramieniem. Herb ten, tzw. półtrzeciakrzyż, widnieje na szczycie kościoła zamiast krzyża.


Wnętrze świątyni zostało z niemałym trudem wyremontowane z inicjatywy sławnego infułata, ks. Ludwika Rutyny. Jego najcenniejszym elementem jest ołtarz główny.



Na uwagę zasługują w Buczaczu także klasztor i cerkiew bazylianów Podniesienia Krzyża Świętego ufundowane w 1770 r., również przez Mikołaja Bazylego Potockiego. Zespół został malowniczo usytuowany na wzgórzu nad Strypą, skąd rozpościera się panorama Buczacza.



10 komentarzy:

  1. Piękne i cenne zabytki, dobrze, że udało się znaleźć środki na remont - a pewnie potrzeba jest dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam bieda aż piszczy i nie wiem, czy uda się uratować wszystko, co bezcenne...

      Usuń
  2. Chciałam wyrazić się nieco nieparlamentarnie. Ale nie. Nie teraz.
    Ilekroć czytam Twoje posty, czasem bywa, że i innych autorów, to trafia mnie szlag!
    Wiesz dlaczego? Z powodu koszmarnych zniszczeń i ogromnych zaniedbań. Po co komu tyle, jak nie poradzi?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaa... to spróbuj Ukraińców przekonać, żeby oddali Polakom co polskie. Przecież nie oni to budowali.

      Usuń
    2. Miałam tu głównie na myśli ZSRR!!! Działali jak grabie. Tyle, że wszystkiego nie byli w stanie ogarnąć.

      Usuń
    3. Trochę polskiego też im zostało.

      Usuń
    4. Jedno urodne i drugie niczego.

      Usuń
    5. Nie "trochę", tylko dużo.

      Usuń
  3. A tak przy okazji. O jakiej miejscowości nie pisałabyś, wszystkie znam z historii i powieści. Sporo tego!

    OdpowiedzUsuń