czwartek, 13 czerwca 2013

170. Rumunia: Wesoły Cmentarz



W miejscowości Săpânţa, w rumuńskim okręgu Maramuresz, znajduje się niezwykłe miejsce, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Ludzkości UNESCO. Jest to nekropolia o nazwie Cimitirul Vesel (Wesoły Cmentarz). Ta niecodzienna, jak na okoliczności, nazwa oddaje inność i specyfikę unikatowego miejsca spoczynku zmarłych. Charakteryzuje się ono zabawnymi nagrobkami utrzymanymi w jednolitym stylu, zapoczątkowanym przez miejscowego artystę ludowego, Iona Stana Pătraşa.
Pierwszy „wesoły” nagrobek wyrzeźbił on w 1935 r. Po jego śmierci, od 1977 r. dzieło kontynuuje jego uczeń, Dmitru Pop.
Nagrobki w niczym nie przypominają naszych wielkich, ciężkich „bunkrów” z cementu, lastrico czy marmuru. Zachowują lekkość, wdzięk i niepowtarzalny urok. Składają się przeważnie z drewnianego lub murowanego obramowania wypełnionego ziemią i zasadzonymi roślinkami oraz pięknych, drewnianych krzyży o rzeźbionych krawędziach, z umieszczonymi poniżej tablicami. Tym, co w pierwszej kolejności przyciąga wzrok, jest obfitość jaskrawych barw. Wśród nich dominuje charakterystyczny kolor niebieski, który doczekał się nawet własnej nazwy: alabastru din Săpânţa (błękit z Săpânţy). Cały urok tkwi w tablicach, które przedstawiają zawód wykonywany przez zmarłego za życia lub sposób, w jaki umarł. Pod płaskorzeźbionymi, jaskrawo malowanymi obrazami wypisane są wierszowane epitafia, opowiadające o życiu zmarłego. Niestety, do Săpânţy dotarliśmy pod wieczór, więc zdjęcia nie są rewelacyjnej jakości. Poza tym, ze względu na późną porę (mieliśmy opóźnienie ze względu na objazd wywołany powodzią i zalaniem dróg na terenie Słowacji) i konieczność dojazdu do odległego jeszcze miejsca noclegu, nie zwiedzaliśmy – pewnie już i tak zamkniętego o tej porze – muzeum pamiątek po Ionie Pătraşie. Mimo to sam cmentarz i tak dostarczył nam niesłychanej atrakcji. To miejsce jest po prostu zdumiewające!





















12 komentarzy:

  1. Fajnie, że mogłaś na żywo ten cmentarz obejrzeć. Zdecydowanie podoba się mi bardziej niźli te koszmarki, jakich coraz więcej na naszych cmentarzach. Ładny ten błękit :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest sprawa unikatowa, takie folklorystyczne cudeńko :)

      Usuń
  2. Jeśli pamiętasz, już raz się na jego temat wypowiadałam.
    Świetny jest, inny i niepowtarzalny!
    :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "To miłe z Twojej strony", ale się wypowiedziałaś! Niech ja sklęsnę i odnóżek nie wypuszczę. NO!
      A co mam napisać? Pierwszy raz zobaczyłam coś takiego i mnie zatchnęło! To jak mam się zachować?
      Zgłupłam i tego będę się trzymać! Howgh!
      Tyle na tyle!
      Pa:)

      Usuń
    2. Chichichiiii... To było a propos Twojego wyznania, że "już raz się na jego temat wypowiadałaś" :))))

      Usuń
    3. No, może powinnam inaczej..?

      Usuń
    4. Skonstruować wypowiedź ! Wyszło jak wyszło. Czasu nie cofnę.

      Usuń
    5. No chyba już mnie na tyle znasz, żeby wiedzieć, że nic się nie stało. pierdoły!

      Usuń
  3. Tak, piękne i niepowtarzalne miejsce :) Byłam tam 2x. Za pierwszym razem latałam z aparatem jak szalona... chyba ze 100 zdjęć jak nie więcej zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam w ogóle nie da się latać inaczej :)

      Usuń