niedziela, 7 lipca 2013

177. Upiór w moherze



W średnio zatłoczonym autobusie na średnio zakorkowanej trasie stałam akurat na samym środku. Na przystanku wsiadła kobieta w wieku mocno postbalzakowskim. Zapewne nawet bolały ją nogi. Rozejrzawszy się wokoło, bystrym okiem bezbłędnie wyłowiła jedno, jedyne wolne miejsce siedzące. Bez namysłu ruszyła w jego stronę. Siadając, zawadziła spojrzeniem o sąsiednie siedzenie i o sekundę za długo zawisła w półprzysiadzie. Gwałtownie miotnęła odwłokiem w przeciwnym kierunku, a potem zawisła na rurze w bezruchu na baczność, ze stężałą twarzą, na której malowało się coś na kształt urażonej godności. No tak. Na trefnym miejscu siedział młody mężczyzna, czarny jak smoła. Widziałam, jak szybko odwrócił w stronę okna twarz, przez którą przeleciał bolesny skurcz przykrości. Bez namysłu sforsowałam dystans, dzielący mnie od – w dalszym ciągu nie zajętego – pustego siedzenia.
- Przepraszam, wolne? – zapytałam i uśmiechnęłam się.
- Tak – odpowiedział i odśmiechnął się szeroko białym dwuszeregiem zębów.
Nie pogryzł mnie. Nie zjadł z musztardą. Nie zaraził żadną podejrzana chorobą. Nie śmierdział. Nie zaczarował mnie za pomocą voodoo. Nie był opętany.
Ratunku. Mamy XXI wiek. Miasto akademickie. Setki cudzoziemców w różnych wzorach i kolorach. W środku tego miasta baba w rodzaju tych, co polerują tyłkami ławki w kościołach, zachowuje się jak ostatni prymityw z najgłębszego buszu. To takich właśnie trzeba się bać, bo najprędzej zrobią niewinnemu człowiekowi krzywdę.
Co za wstyd!!
Za ten tekst, opublikowany dawno temu jeszcze na Onecie, miłosierni bliźni o mało mnie nie zlinczowali. „Murzyńska dziwka rozkładająca nogi przed każdym czarnuchem” to najłagodniejszy epitet, jakim mnie poczęstowano.
A to Polska właśnie.

10 komentarzy:

  1. Moherowa Polska, jak nadmieniłaś. W odwłoku mająca przykazania wszelakie, miłość bliźniego itd., itp... Mam nadzieję, że na starość charakter mi się nie odmieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Onecie dostałam za ten tekst "murzyńską dziwką, która rozkłada nogi przed czarnuchami". Ot, polska katolicka.

      Usuń
  2. Te tam, jakieś zwoje, tej debilce się nie wykształciły, a może nigdy ich nie miała. Nawet zaczątków. Wstyd jak beret.
    Dlatego, co powyżej, Przestałam chodzić do kościoła.
    Howgh!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Onecie dostałam za ten tekst "murzyńską dziwką, która rozkłada nogi przed czarnuchami". Ot, polska katolicka.

      Usuń
  3. Siadła Be obok AfroPolaka
    a konsekwencja taka
    że moher (nie mylić z kałem)
    zwiedza piekło tknięty zawałem
    - Dla Be mamy order z ziemniaka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stanęła Be obok Polaka-katolika,
      dostała na łeb wagon gówna,
      bo taka to polityka -
      miłości chrześcijańskiej nic nie dorówna.

      Usuń
  4. ...modli się pod figurą a diabła ma za skórą...i tyle!

    OdpowiedzUsuń