niedziela, 8 grudnia 2013

220. Turlamy kulki, czyli zaraz wracam



Udałam się chwilowo do stolicy. Tam i z powrotem, służbowo. Co prawda zaraz wracam, ale gdyby ktoś miał tęsknić do nieprzytomności, to zostawiam mu coś na otarcie łez. Dostałam mianowicie od koleżanki takie coś, czym nie sposób się nie podzielić z bliźnimi. Zwłaszcza z tymi tęskniącymi.
Jest to schemat działania mózgu kobiety. Każda kulka przedstawia jedną myśl dotyczącą jednej rzeczy do zrobienia, decyzję do powzięcia lub problem do rozwiązania.



O facetach napisała: mają tylko dwie kulki, które wypełniają wszystkie ich myśli.
Rysunku nie będzie ☺

6 komentarzy:

  1. Te kulki sobie skopiowałam. To jakieś perpetuum mobile, że też tym kulkom tak się chce.
    Pa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No bardzo, ale to bardzo śmieszne te dwie kulki. Po prostu boki, środek, dół i górę zrywać:) To, że Wy, kobiety macie jakieś trzysta sześćdziesiąt tysięcy kulek naprzeciw dwóm męskim jest jedynie przyczynkiem do powiedzenia o przechodzeniu ilości w jakość.
    Moja ogólna nieobecność nie oznacza, że możesz sobie tak bezczelnie seksizmem bezkarnie napierdalać :)
    A maszyna Rubego-Goldberga zacna, nie powiem.
    Pozdrawiam bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, och i oj! Toś mniĘ przyłapał na bezkarnym napierdalaniu! Nic, jeno teraz karnie napierdalać pozostaje :)
      Oczywiście nie ma mowy, żebym się przyznała do winy, nie ze mną te numery, Brunner.
      TO NIE JA, TO ONA!!!

      Usuń
  3. Z tymi kulkami w mózgach (niektórych oczywiście) facetów to Cię poniosło. Może niektórzy mają i te dwie kulki, ale znajdują się na pewno nie w mózgu

    OdpowiedzUsuń