wtorek, 28 lipca 2015

281. 10 994 m ± 40 m p.p.m.



Nawet anioły miewają doły. Jak się okazuje, Frau Be, niestety, także podlega temu prawu. Osiadła wdzięcznie na samym dnie, pośród wodorostów. Dół ma głębokość 10 994 m ± 40 m p.p.m. Nie wiadomo, kiedy nastąpi odbicie.

piątek, 17 lipca 2015

280. Włochy: wpuszczeni w kanał



Korzystając z wolnego czasu, dałyśmy nurka w plątaninę zaułków przylegających do Placu św. Marka w poszukiwaniu masek weneckich. Setki sklepików są nimi wypełnione po brzegi, a od różnorodności wzorów, kolorów i cen może się zakręcić w głowie.


Udało nam się nabyć właściwą: maskę wybrała Nieletnia, a cenę możliwą do przełknięcia – ja.


Tradycyjne weneckie karnawały rozpoczynały się zwyczajowo 26 grudnia. Mieszkańcy Wenecji wylegali na place i dziedzińce w kolorowych strojach i maskach, które równały ze sobą ludzi wszystkich stanów społecznych. W XV w. istniał odrębny cech rzemieślniczy wytwórców masek. Przez kilka tygodni trwały rozpasane zabawy, dawano przedstawienia – głównie komedie. Ostatnim akordem karnawału był tłusty czwartek. Sygnał do zakończenia zabaw dawało o północy z wtorku na środę popielcową bicie dzwonów w kościele San Francesco della Vigna.

Na Piazzetta di San Marco oczekiwałyśmy na vaporetto w cieniu Libreria Marciana, bo Nieletniej zrobiło się w końcu niedobrze od upału. Na szczęście nie trwało to długo. Powoli jej przeszło, a czas oczekiwania na tramwaj wodny był krótki.
Przejażdżka główną arterią Wenecji stanowi wyjątkową okazję do obejrzenia miasta od strony wody. Canal Grande został nazwany w XV w. „najpiękniejszą ulicą świata”. W rzeczywistości jest cieśniną przypominającą odwróconą literę „S”, która dzieli miasto na dwie części. Ma 3,8 km długości, jest szeroki na 30 – 60 m i głęboki do 6 m.
W dodatku udało nam się dopaść miejsc przy oknie, dzięki czemu porobiłyśmy trochę zdjęć.












niedziela, 12 lipca 2015

279. Włochy: najpiękniejszy salon Europy



Druga część Placu św. Marka skręca w lewo za Kampanilą mniej więcej naprzeciw bazyliki. Po obu jej stronach ciągną się XVI-wieczne arkadowe budynki Starej i Nowej Prokuratury (Procuratie VecchieProcuratie Nuove). Plac zamyka łączący je prostopadle neoklasycystyczny budynek Skrzydła Napoleońskiego (Ala Napoleonica), które w 1810 r. dyktator kazał wybudować w miejsce specjalnie w tym celu wyburzonego kościoła San Geminiano. Był to reprezentacyjny pałac mieszczący okazałą salę balową.
W budynku Starej Prokuratury mieściły się gabinety prokuratorów – najważniejszych urzędników Republiki Weneckiej po doży. Nowa prokuratura, powstała w XVII w., została na początku XIX w. zajęta przez Napoleona i przekształcona w pałac gubernatora. Współcześnie w budynkach Starej i Nowej Prokuratury oraz w Skrzydle Napoleońskim mieszczą się muzea historyczne, w których można obejrzeć znakomite eksponaty. Pod arkadami budowli mieszczą się dziś szalenie snobistyczne i niesłychanie drogie kawiarnie, w których przy muzyce kameralnej można zjeść ciastko i wypić prawdziwą włoską cappuccino za astronomiczną cenę. W najdroższej i należącej do najstarszych w Europie kawiarni Caffe Florian z 1720 r. bywały takie znakomitości jak George Gordon lord Byron, Charles Dickens, Johann Wolfgang Goethe, Carlo Goldoni, Gasparo Gozzi, Ernest Hemingway, Thomas Mann, Marcel Proust, George Sand, Giuseppe Verdi. Na uwagę zasługuje fakt, że była to jedyna kawiarnia w XVIII w., w której mogły bywać również kobiety.





Najbliżej bazyliki św. Marka, przy budynku Starej Prokuratury znajduje się Wieża Zegarowa (Torre dell’Orologio) z przełomu XV i XVI w. z niezwykle skomplikowanym zegarem astronomicznym. W czasach, gdy Wenecja była potężnym imperium handlowym, ów zegar spełniał ważną rolę. Musiał być przede wszystkim niezawodny. Został więc zamówiony przez dożę Agostino Barbarigo, który powierzył jego wykonanie  inżynierom Giampaolo i Giancarlo Rainierim (ojcu i synowi). W lutym 1499 r. mechanizm został ukończony i uruchomiony. Odtąd Wieża Zegarowa stała się również mieszkaniem opiekunów zegara przez kolejne wieki.
Główna tarcza zegara składa się z kilku koncentrycznych okręgów. Zewnętrzny, zdobny w cyfry rzymskie od I do XXIV, wskazuje godziny. Drugi pokazuje 12 złotych znaków zodiaku na niebieskim tle. Tarcze wewnętrzne przedstawiają fazy słońca i księżyca. Nad głównym zegarem znajdują się postacie Madonny z Dzieciątkiem z pozłacanego brązu, ulokowane na balkonie pomiędzy dwoma oknami, w których pokazują się godziny (wyświetlane cyframi rzymskimi) i minuty (cyframi arabskimi). W niektóre dni świąteczne o pełnych godzinach przed Madonną maszeruje orszak Trzech Króli. Powyżej balkonu, na najwyższej kondygnacji umieszczony został skrzydlaty lew – symbol św. Marka Ewangelisty. Na szczycie wieży znajduje się dzwon, w który uderzają o pełnych godzinach dwie postacie zwane Maurami odlane z brązu. Od 500 lat ten imponujący mechanizm wciąż działa i wskazuje dokładny czas.