sobota, 4 lipca 2015

276. Wygrałam!



Do czego, jak do czego, ale do hazardu to ja szczęścia nie mam i nigdy nie miałam. W dzieciństwie namiętnie nabywałam w kioskach Ruchu pomarańczowe losy złożone w trójkącik i zamknięte „kapslem” z dziurką w środku. Nie pamiętam, abym cokolwiek kiedykolwiek wygrała. Wszelkie inne, późniejsze próby brania udziału w loteriach, grach itp. kończyły się rzetelnym fiaskiem. O możliwości trafienia szóstki w Lotto mogę z góry zapomnieć. Można więc wyobrazić sobie moje zdumienie na wieść, że oto po raz pierwszy w życiu coś wygrałam. Nareszcie!
Stanęło nade mną Dzieciątko i rzekło z dziwną miną:
- Mamo, wygrałaś.
- Ja?!
- No ty, ty.
- Matko kochana – szepnęłam z gwałtownym wzruszeniem. – Wreszcie coś wygrałam!
- Ja bym się na twoim miejscu tak nie cieszyła…
- Bo?! – nieomal krzyknęłam, czując, jak czarowna wizja wielkiej wygranej znowu oddala się ode mnie z prędkością światła.
- No bo rozmawialiśmy o reakcjach naszych rodziców na wyniki matur. Wyróżniłaś się zdecydowanie na tle reszty nudziarzy podskakujących, obściskujących, gratulujących i sięgających do portfeli.
- Jaaa? – zapytałam głupio, usiłując zrobić w duchu szybki rachunek sumienia. Jakoś nie mogłam sobie przypomnieć niczego oryginalnego.
- Ty, a któż by inny? Pamiętasz, jak po opublikowaniu wyników logowałam się w nocy do OKE?
- Nie pamiętam – odrzekłam zgodnie z prawdą. – Przecież spałam.
- Tak, ale potem cię obudziłam i mówiłam ci, że zdałam jeszcze lepiej niż myślałam. Wyliczyłam ci wszystkie wyniki, a ty wymruczałaś: „O ja pierdolę!”, zawinęłaś się w kołdrę i zaczęłaś chrapać.
- Dziecko – powiedziałam ostrożnie – to ty mi już lepiej nie mów, co to był za konkurs…

30 komentarzy:

  1. No to w koncu dowiem sie, co wygralas i w czym, bo kompletnie nie ogarniam, co przy panujacej wokol temperaturze, nie jest niczym zaskakujacym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygrałam jakiś tytuł, ale nie chcę wiedzieć, jaki (najbardziej debilnej matki?), w konkursie, ale nie chcę wiedzieć, jakim (na matkę-kretynkę?)

      Usuń
    2. Najpierw wzbudzasz nasza ciekawosc, a potem nie chcesz jej zaspokoic, bo sama nie chcesz wiedziec. Phi! To po co szczujesz czlowieka? :)

      Usuń
    3. Dlaczego Ty mi zadajesz pytania, na które nie znam odpowiedzi?!

      Usuń
    4. Panterko, przeczytaj mój komentarz poniżej i odpowiedź Frau Be i już wszystko wiesz :))))

      Usuń
  2. hahahahahaha to Ty lepiej nie wygrywaj w totka :)
    a gratulacje dla dziecięcia, jak najbardziej :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam szans, szkoda pieniędzy na zakłady!

      Usuń
  3. Dobre :)))) To pewnie był konkurs na najbardziej odjechaną reakcję rodzica na wyniki matur ;)
    Gratulacje dla Twojego Dziecięcia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziecię już pojechało znowu w siną dal. Słusznie prawisz, Panterę uświadom, bo mnie mózg w majonez zamieniony uszami wycieka.

      Usuń
  4. To była bardzo poprawna reakcja. Wiedziałaś, że zda budzenie Cię zatem w środku nocy, żeby Ci to obwieścić, byuło zupełnie zbędne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje się, że to była reakcja na wyniki, ale nie przysięgnę :)

      Usuń
    2. Nie potwierdzaj i nie zaprzeczaj :D

      Usuń
    3. Chyba tak zrobię. To zachowawcze, ale najbezpieczniejsze w wypadku posiadania jajecznicy zamiast mózgu :)

      Usuń
  5. Dziecku gratuluję!!!!!!!!!!!!
    A co było nagrodą w konkursie, o którym Dziecko mówiło? Medal, dyplom...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem... Satysfakcja bachorów? :))

      Usuń
    2. Mogliby Ci chociaż jakąś laurkę namalować kredkami, żeby to było jasne

      Usuń
    3. Jednak serdecznie dziękuję, nie jestem pewna, czy to powód do dumy :))

      Usuń
  6. O kurka wodna! Pamiętasz?
    Reakcje ludzkie na różne zdarzenia są często zaskakujące i zgadywać nie będę. Zbyt gorąco!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam. Ani noc, ani wysoka temperatura nie sprzyjają pamięci.

      Usuń
  7. No widzisz, to dopiero wyczyn! Nawet na śpiąco jesteś matką roku! :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na śpiąco to ja mogę wszystko... :)

      Usuń
  8. A mnie się reakcja bardzo podoba;)
    Naturalna chociaż;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najnaturalniejsza pod słońcem - zawsze tak mam, gdy się mnie gwałtownie wyrywa ze snu :)

      Usuń
  9. No to się dzieje!
    Kurka wodna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wylogował mnie ten aparat. Nic nie mogę zrobić, nawet nie wiem co mam zrobić!
      Na razie.
      ozon

      Usuń
    2. Jaki aparat? Skąd Cię wylogował?

      Usuń