poniedziałek, 12 października 2015

287. Jaka pyszna (październikowa) sanna!



Jak myślicie, co to jest – to, co leży na ziemi i na samochodach?
Dziś jest 12 października.



20 komentarzy:

  1. No nie mów! Śnieg? A może to jednak zamarznięty szron? Co by to nie było, nie wygląda dobrze !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg, nie szron. Padał na moich oczach.

      Usuń
  2. Niedawno widzialam kilka stad zurawi i bardzo im zazdroscilam, ze zime (bleee...) spedza w humanitarnych warunkach. Nie to, co my.
    Gdzie Ty mieszkasz? Na biegunie polnocnym? Japiernicze!

    OdpowiedzUsuń
  3. No to szok. Widziałam u ludzi na fejkbuku. Coś szybko w tym roku, u nas jeszcze piękna ciepła jesień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tam wszystko jedno, ale ludzie rozpaczają, jakby było za czym.

      Usuń
  4. macham z centralnej a co za tym idzie : dech żywotny wydałam ku Tobie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha jeszcze tak , ale mam wrażenie że inne wcielenie na mnie wlazło.

      Usuń
    2. A u mię jest prześliczna jesień. Słoneczko, spadłe kolorowe liście, owszem, rano trochę mrozku, ale generalnie pięknie jest.

      Usuń
    3. Najpiękniej jest, kiedy budzę się, a tu... sos koperkowy! :)

      Usuń
  5. U mnie dziś było deszczowo, ale nie śniegowo.
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deszcz lał przez cały dzień, ale leżącego śniegu nie zmyło.

      Usuń
    2. U nas też zimno .... brrrrrrrrrrrrrr.... pozdrawiam gorąca, alicja

      Usuń
    3. E tam, zimno to jest na Syberii zimą :)

      Usuń
  6. U mnie śniegu nie ma, ale wczoraj wysiadło w pracy ogrzewanie...nie wiedziałam, że tak dziką i perwersyjną przyjemność można czerpać z jedzenia pomidorowej i wygrzewania się pod kocem w domu;)
    Chyba wszystko zniese! Ale jak jest zimno boli mnie każde zakończenie nerwowe z osobna. Śnieg jest ble.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIEEE!!!
      Po pomidorowej jest mi niedobrze!
      Śnieg jest śliczny, a zimno jest na Syberii w lutym!

      Usuń
  7. Nie cierpię zimy :(( A Twój bloger specjalnie wytresowany chyba jest, żeby takie niepoprawne wypowiedzi kasować he,he ;)
    Ciekawe, czy teraz mnie wywali w kabelki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wywalił, ale chyba zacznę go tresować! :)

      Usuń