środa, 21 października 2015

291. Post hipotetyczny



Dziś będzie hipotetycznie.
Przypuśćmy, że wyrażam publicznie opinię w jakiejś sprawie.
Przypuśćmy, że opinia jest negatywna.
Przypuśćmy też, że posiadam koleżankę lub dobrą znajomą.
Przypuśćmy, że owa koleżanka czy też dobra znajoma deklaruje, że myśli o tej sprawie to samo, co ja.
Przypuśćmy, że jednak mówi to tylko do mnie, a publicznie głosi zupełnie co innego, tłumacząc się przede mną na wszelkie głupie sposoby.
Jak można nazwać to zjawisko?
Mnie przychodzą do głowy wyrazy:
- tchórzostwo,
- obłuda,
- hipokryzja,
- dulszczyzna.
Ktoś ma inny pomysł?

44 komentarze:

  1. Konformizm, asekurantyzm, oportunizm - pacz, jak ja ze slownikiem wyrazuf opcych za pan brat. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Pantera wyczerpała już chyba zasób słownictwa ;)
      Nazwałabym to podobnie.

      Usuń
    2. Uuuuu... A ja liczyłam, że będzie ciekawie.

      Usuń
    3. Naukowo to nie wiem ale dla mnie taki człowiek to judasz.

      Usuń
    4. Zanotowałam.
      Synonimy w rozkwicie :)

      Usuń
  2. Faryzeizm... tak mi jakoś przyszło od czapy, ale ku....stwo jest bardziej dosadne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pięknie! Burza mózgów się sprawdza :)

      Usuń
  3. Skromnie dodaję dwulicowość :). Często tutaj zaglądam. Pozdrawiam wieczorowo. Sebastian.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sfinstfo po prostu.
    I do dupy z taka kolezanka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopisuje do listy! Bardzo mi się podoba taka burza mózgów.
      No a że do dupy, to... jestem bardzo rozczarowana.

      Usuń
  5. Zakłamanie, sztuczność... Głupota?

    OdpowiedzUsuń
  6. Proponuję wszelkie nieparlamentarne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aktorstwo, blagowanie, błazenada, brak skrupułów, chytrość, cyganienie, cynizm, demagogia, dezinformacja, diaboliczność, dulszczyzna, dwulicowość, efekciarstwo, fałszywość, faryzeizm, fasadowość, fikcja, gierka, gołosłowność, gra, hipokryzja, hucpa, jezuityzm, kabotynizm, kanciarstwo, kant, kłamstwo, kłamstwo, nieszczerość, kołtuneria, kombinatorstwo, komedianctwo, konfabulacja, krętactwo, krzywoprzysięstwo, łgarstwo, macherstwo, machiawelizm, makiawelizm, manipulacja, maska, matactwo, mistyfikacja, nielojalność, nienaturalność, nieprawdziwość,nieszczerość, nieuczciwość, nikczemność, oszukaństwo, oszwabianie, perfidia, podchwytliwość, podłość, podstępność, podwójna moralność, pokrętność,przeniewierstwo, przewrotność, szatańskość, sztuczność, udawanie, wyrachowanie, zakłamanie, załganie, zdrada, zgrywa, złośliwość, zmyślanie, zwodniczość. No, dość będzie :)

      Usuń
    2. Matko kochana, słownik synonimów przepisałaś?! :)))))))

      Usuń
    3. Co jeszcze czytujesz do poduszki? Książkę telefoniczną? :)))

      Usuń
    4. Kiedyś tak, jak jeszcze taka lektura była. Teraz w obiegu jest "Trędowata" oraz, w odsłuchu, Katarzyna Bonda i "Pochłaniacz".

      Usuń
    5. Brrr, nie lubię odsłuchów...

      Usuń
  7. A ja w innym ujęciu. Może to osoba słaba, która bojąc się odrzucenia, każdemu przytakuje? Nie z powodów wymienionych wyżej, w komentarzach, ale z powodu strachu przed odrzuceniem jeśli się nie zgodzi.
    Nie znam sprawy. Traktuj to jako głos w dyskusji.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Łatwo nam jest oceniać innych, nie tak odważnych jak my. Robię to samo, bo trudno mi jest wyobrazić sobie, że ktoś może mieć mniej odwagi ode mnie. Ale tacy ludzie też istnieją. Wszystko zależy od niuansów i szczegółów w tej sprawie, bo jeśli koleżanka publicznie atakuje Twoją opinię, to nie można tu mówić o braku odwagi, a jeśli potulnie milczy i udaje po cichutku, że uważa inaczej, to może być przypadek braku odwagi cywilnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie atakuje, tylko się ślini do "przeciwnej opcji".

      Usuń
    2. Powiem krótko. Z pewnymi osobami nie umiem się kolegować. Między innymi jeśli przeszkadza mi coś bardzo w ich zachowaniu. To by mi przeszkadzało.

      Usuń
    3. Pierwszy raz mi (jej właściwie) coś takiego się przydarzyło. Czuję obrzydzenie.

      Usuń
  9. Czerepach w ...spódnicy.Omijam takie z daleka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerepachem ubawiłaś mnie setnie :)) Ale spostrzeżenie nader trafne!

      Usuń
  10. Z przysłów, nie wiem czy ludowych.
    "W życiu nic nie jest czarne albo białe. Najczęściej jest i tak, i tak ".

    OdpowiedzUsuń
  11. a może.....empatia???? czyli umiejętność wczucia się w sytuację wielu ludzi. może dlatego za każdym razem zmienia zdanie, bo zależy z kim w danym momencie przebywa i może dlatego nie potrafi zająć radykalnego stanowiska....
    a tak po ludzku to chyba zwyczajna słabość i tchórzostwo. lepiej chować się a cudzymi plecami, niż samemu się narażać. swoją drogą to tego nie cierpię i nie toleruję! pewnie dlatego, że zawsze byłam ta odważniejsza i wypychana przed szereg przez tych, co bali się nadstawiać karku. ale do zwycięstwa przyznawali się, jak do swojego własnego

    OdpowiedzUsuń
  12. No dobrze. Chcesz, masz!
    Wiecie o co poszło? O znaczek przesyłany drogą mailową, do umieszczenia w rejonach bloga. Na marginesie, czy gdzie się da.
    Frau.B. tego nie akceptuje. Chciała żebym wyraźnie to zaakcentowała. Pominąwszy fakt, że nie ma już miejsca na umieszczenie czegokolwiek, chciała, żebym osobie obdarowującej dała wyraźny sygnał, że nie życzę sobie być obdarowywana czymkolwiek tego typu. Nie zgodziłam się z nią. Napisałam, że nie ma miejsca i znaczka nie umieszczę.Czy na prawdę uważacie, że to świadczy o mojej dwulicowości?
    To tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co to ma być za występ? Uderz w stół, a nożyce się odezwą? Skąd ta pewność, że miałam Ciebie na myśli? Czyżbyś uważała, że masz coś na sumieniu?
      A przede wszystkim - skoro wywlekasz na światło dzienne nasze prywatne rozmowy, to pisz tak, jak było, całą prawdę.

      Usuń
    2. Nie ja to zaczęłam. Jeżeli oddajesz w ręce swoich znajomych osąd sprawy...

      Usuń
    3. Osąd zjawiska, nie sprawy i nie osoby.

      Usuń
    4. Fakt! Może być zjawisko.

      Usuń
    5. Tylko komentarze typu "dwulicowość", dotyczą osoby, nie sprawy!

      Usuń
    6. Ale osoby pozostającej w bezpośrednim związku ze sprawą - wręcz z jej autorem.

      Usuń
    7. I tym samym z autorem zjawiska.

      Usuń
  13. Edytuję, bo mi uciekło...

    ...takie zachowanie nazywam zachowaniem "na potrzebę chwili"...!!!

    OdpowiedzUsuń