sobota, 26 grudnia 2015

312. Włochy: Matka i Głowa wszystkich kościołów świata



Właścicielem południowo-wschodnich krańców starożytnego Rzymu był ród Lateranich, po których pozostała nazwa miejsca – Lateran. Dobra rodu Lateranich przeszły na własność cesarzy, gdy odebrał im je Neron. W IV w. n.e. na miejscu koszar wybudowanych przez cesarza Maksencjusza dla jego gwardii przybocznej Konstantyn Wielki wzniósł katedrę, która miała służyć biskupowi Rzymu. Do XIV w. tutaj właśnie znajdowała się rezydencja papieży i cały zespół kościelno-pałacowy. Tu również odbyło się sześć soborów. Na Lateranie spoczywa dwudziestu trzech papieży i liczni kardynałowie.


Bazylika Świętych Janów na Lateranie wciąż pełni swoją pierwotną funkcję, dlatego jest najważniejszym kościołem w mieście i na świecie. W XVII i XVIII wieku została przebudowana, chociaż oryginalna świątynia została zachowana i wtopiona w nową. Nowa, klasycystyczna fasada jest dziełem architekta Alessandro Galilei. U góry zostały umieszczone siedmiometrowej wysokości posągi Chrystusa, dwu świętych Janów (Chrzciciela i Ewangelisty) oraz doktorów Kościoła.


Napis u podstawy kolumn podkreślających pięcionawowy podział budowli głosi: „Kościół święty na Lateranie. Matka i Głowa wszystkich kościołów miasta i świata” („Sacros Lateran Eccles. Omnium Urbis et Orbis Mater et Caput”).


W przedsionku świątyni stoi posąg Konstantyna Wielkiego.


Zachwycające, ogromne, jasne i przestronne wnętrze Bazyliki na Lateranie urzekło mnie bardziej niż Bazylika św. Piotra. Zaprojektował je Francesco Borromini. W niszach po obu stronach olbrzymiej (130 m dlugości) nawy głównej znajdują się wielkie i piękne postacie apostołów dłuta uczniów mojego ulubieńca, Giovanniego Lorenza Berniniego.


Uwagę przyciąga zarówno sufit (dzieło Giacomo della Porta), jak i marmurowa posadzka z XV wieku.





Nad głównym ołtarzem wznosi się ażurowe gotyckie cyborium, czyli baldachim wsparty na czterech kolumnach. W tym miejscu może odprawiać mszę tylko papież i tylko w Wielki Czwartek.



Na placu San Giovanni in Laterano obok świątyni znajduje się jeden z najstarszych zabytków Rzymu – najwyższy z trzynastu obelisków egipskich o całkowitej wysokości 47 m.



36 komentarzy:

  1. O ile mnie pamiec nie myli, pycha jest jednym z siedmiu grzechow glownych. Jak wiec mozna bezkarnie wypisywac podobne brednie, ze:
    „Kościół święty na Lateranie. Matka i Głowa wszystkich kościołów miasta i świata” - niechby sprobowali zasugerowac to innym wyznaniom.
    Co nie znaczy, ze nie doceniam piekna architektury, zapewne okupionego niegdys wieloma ofiarami, zeby teraz moc sie nim pysznic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie chodzi o inne wyznania, lecz o funkcję kościoła-matki, którą pełni w hierarchii kościołów katolickich., podobnie jak kościoły farne pełnią ją w miastach wobec innych.

      Usuń
  2. Pycha dotyczy pyszałka nie czegoś o czym tenże mówi.
    Oj rabowali ichni przodkowie, rabowali. Podobny egipski obelisk stoi na placu przed Hagią Sophią w Stambule.
    Styl w jakim powstawały te budowle jest podobny wszędzie w Europie.
    Muszę gdzieś pojechać, bo już robi się ospale.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dopiero co narzekałaś na nerwy i chudnięcie!

      Usuń
    2. Nerwy i chudnięcie z innej przyczyny. Podróże mi służą, zwłaszcza na nastrój;)

      Usuń
    3. Mnie chwilowo nic nie służy. Tak źle jeszcze nie było.

      Usuń
    4. No to jest kłopot, bo mam podobnie!

      Usuń
    5. To naprawdę kłopot.
      Najgorsze święta, najgorszy grudzień, jaki w życiu przeżyłam.

      Usuń
    6. Mogę nie pisać. Faktów to i tak nie zmieni.

      Usuń
    7. Dobijanie nie jest Twoją ulubioną cechą. MNie i tak wszystko się sypie! Wiem, że będzie lepiej i to jest światełko w tym tam, tunelu!

      Usuń
    8. Ciesz się światełkiem. Ja go nie mam.

      Usuń
    9. Dlaczego nie masz? Chociaż czasem mówią, że nadzieja jest matką głupców, ja ją zawsze mam! I wiem, że słusznie. Często to się sprawdza.

      Usuń
    10. Też mam swoje racje, które przemawiają za tym, że akurat dla mnie nadziei nie ma. Taki tunel wylosowałam. Bez światełka.

      Usuń
  3. Jak zwykle pokazujesz takie cuda, że dech zapiera!!!
    Trzymaj się w te święta, nie pytam, co i jak, ale życzę, żeby to było dno, od którego się mocno odbijesz!!!
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała, bo już mi się powoli przelewa.

      Usuń
  4. Jak to wszystko się kołem toczy. Chrześcijanie niszczyli posągi starożytne, większość jest obtłuczona a to głowy nie ma a rąk a to nóg,- patrz posąg Nike z Samotraki pozbawiony zarówno głowy jak i ramion. Dziś niszczą mahometanie, kiedyś ktoś zniszczy architekturę powstałą w Rzymie i tak to już jest. Ktoś jest młody i głupi a potem dojrzewa. Jednakże mam podejrzenie że Muzułmanie nie dojrzeją nigdy, mają za sobą już jakby nie patrzeć sporo setek lat rozwoju i nic się tam nie zmienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie mnie to wkurza. Dorobek kulturalny to jedyne, co pięknego potrafiła stworzyć ludzkość.

      Usuń
  5. Ars non habet osorem nisi ignorantem ut e cantu cognoscitur avis...
    Do siego roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. FrauBe, Ty moja druga połówko duszy zagubiona! Mój grudzień tez do dupy, moje święta paskudne a dzisiaj w dodatku jeszcze leje.
    No ale... Łotwieramy szampana bo świętować czeba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w odwłoku mam szampana...

      Usuń
    2. Ja już dzisiaj też, hehehe!

      Usuń
    3. Ani nawet na "hehehe" ochoty nie mam...

      Usuń
  7. Grudnie i listopady to wrzody na dwunastnicy roku, parafrazując poetę mniejszych lotów...

    A wiesz... To będzie chyba moja najdurniejsza wypowiedź, ale zawsze, jak zwiedzam jakieś monumentalne budowle, myślę o ludziach... o robotnikach, którzy harowali za marne wynagrodzenia, a czasem nawet przypłacali tę robotę misterną życiem...

    Ot, stupid woman...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem beznadziejnie bezwzględną wielbicielką Sztuki przez duże "S". Ludzi, szczerze mówiąc, przesadnie mi nie żal....

      Usuń
    2. No tak!
      Coś w tym jest. :)
      Ale to oni tworzą sztukę i przez duże i przez małe S. ;-)))

      Usuń
    3. ktoś, kto tworzy Sztukę, jest utalentowany i wrażliwy. A to nie to samo, co byle przeciętniak...

      Usuń
    4. Mamusiu, help!
      Chyba już nie mam argumentów. ;-))

      Usuń
    5. E, nie zależy mi. Ani na racji, ani na argumentach... Zły okres przyszedł. Bardzo zły.

      Usuń
  8. Te miejsca robią wrażenie, tyle lat przetrwały ...
    Szkoda, że masz takie byle jakie święta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One nie są byle jakie. Są w wielkim stylu DO DUPY!

      Usuń
    2. Co racja, to racja! Moje można nazwać podobnie, tylko pewnie przyczyna inna!

      Usuń
    3. Jakiś ten tunel wąziutki.... światełka coraz mniej...

      Usuń
    4. Chudaś... Zmieścisz się.

      Usuń