wtorek, 4 października 2016

358. Litwa, Łotwa, Estonia: z Kłajpedy na litewską Saharę



Na kolejne dwa dni zakwaterowaliśmy się w Kłajpedzie leżącej nad Zalewem Kurońskim. Od otwartego morza dzieli ją Mierzeja Kurońska (Kursių nerija) zwana litewską Saharą. Jest to piaszczysty wał o długości 98 km, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Z jego powstaniem wiąże się piękna legenda o olbrzymce Nerindze, ulubienicy bogów, a zwłaszcza władcy morza, Gardoaitisa. Neringa kochała ludzi, troszczyła się o nich, pomagała im, jednak naraziła się na gniew Gardoaitisa przez to, że wychodząc za mąż nie zapytała go o zdanie. Bóg zaczął dręczyć jej przyjaciół wichrami i sztormami, dlatego aby ich ochronić przed wściekłymi atakami morza, Neringa nabrała do fartucha piachu i usypała z niego ochronny wał. Jej imieniem nazwano powstały na Mierzei Kurońskiej twór, będący połączonymi ze sobą miasteczkami.
Na litewską Saharę dostaliśmy się promem, który przewozi pieszych, samochody, a nawet autobusy.


Na Mierzei Kurońskiej
 


Na południowym końcu litewskiej części mierzei leży najpopularniejszy w tym regionie kurort o nazwie Nida. Powstała w XIV wieku, a jej dzieje nierozerwalnie związane są z odwieczną walką ludzi z wszechobecnym piaskiem.

Nida

Urokliwe miejsca w Nidzie

Specjalność Nidy - oryginalne wiatrowskazy
Zjeżdżalnia o bardzo zachęcającej formie
To, co tygrysy lubią najbardziej

Na przełomie XIX i XX wieku stała się szczególnie modna wśród artystów. Gdy w 1929 r. Thomas Mann otrzymał Literacką Nagrodę Nobla za powieść Buddenbrokowie. Dzieje upadku rodziny, wybudował w Nidzie dom, do którego przyjeżdżał w sezonie letnim, aby tworzyć. Tutaj między innymi w latach 1930 – 1932 powstała powieść Józef i jego bracia. Dziś mieści się tu Muzeum Pamięci Thomasa Manna (Tomo Mano memorialinis muziejus).

Dom Thomasa Manna
A pobytu w Kłajpedzie nie udokumentowałam  zdjęciami, bo całodobowo mokłam w Bałtyku.

26 komentarzy:

  1. Thomas Mann - tak.

    Wiesz, obiecałam sobie, że już nad Bałtyk nie pojadę, ale chyba jednak pojadę jeszcze. Nie pojadę nad jego polską część. ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja go kocham i chcę wrócić... Tylko nie wiem, kiedy.

      Usuń
    2. Też bym chciała, ale równie silna jest pokusa czytania rzeczy zupełnie nowych dla mnie, a czasu wciąż mało i mało...

      Usuń
    3. A ja czytam i czytam, pisze i piszę... Uciekam i uciec nie mogę.

      Usuń
    4. Nie uciekaj.
      To nie jest wyjście.
      Jesteś zbyt inteligentna, żeby tego nie wiedzieć.

      Pisz, pisz, czytaj - spełniaj się.

      Usuń
    5. Czytam, piszę... nie spełniam się...

      Usuń
    6. No i co ja mam Tobie na to odpowiedzieć...

      Usuń
    7. A co tu można odpowiedzieć?...

      Usuń
  2. Az polecialam zobaczyc na mapie, jak ta mierzeja wyglada. Nooo, jestem pod wrazeniem! Ona sie ciagnie do okregu kaliningradzkiego, a na google earth widac nawet przejscie graniczne do Rosji. I calkiem zamyka zatoke, w przeciwienstwie do np. mierzei helskiej. Ciekawe bardzo. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam na Litwie, ale zaliczyłam tylko Wilno. Standardowo i pięknie :)
    Pozdrowienia ślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zaś Wilno ominęło, ale wiele pięknych rzeczy też widziałam.

      Usuń
  4. Piękne i urokliwe miejsce :) Nigdy tam nie byłam ale widoki cudne ;) Nida naprawdę piękna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę! I taka przestronna, taka spokojna... Marzenie!

      Usuń
  5. ...podpiszę się pod stwierdzeniami, że to urocze miejsce, i dodam...dom Tomasza Manna cudny! Te niebieskie okiennice mnie rozwaliły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też rozwalają, generalnie takie domy. Mieć taki!!! Marzenie...

      Usuń
  6. Jestem, jak moja mama, zwierzęciem miejskim. Nad morze, mogę latem.
    :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zwierzęciem miejskim po mieczu i po kądzieli, ale co z tego? Im więcej wody, tym więcej radochy! Kocham!!!

      Usuń
  7. Takie cudności za naszą granicą :) Mało rozpowszechnione i mało kto o nich wie.
    Dom Thomasa cudny :) Chociaz ja za jego twórczością nie przepadam.Oglądałaś moze film "Chłopaki nie płaczą"??
    Tam reżyser oczkiem mrugnął w stronę bardziej oczytanych widzów wlasnie Thomasem Mannem - fajnie to wymyślił :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, ja bardzo niefilmowa jestem. Za to grubą, XIX-wieczną powieść kocham do nieprzytomności.

      Usuń
    2. A kto tych staroci nie lubi? Mam ich a mam!

      Usuń
    3. Kto nie lubi? A z 90% społeczeństwa!

      Usuń
    4. Też lubię powieści :) Im grubsza, tym fajniejsza ...
      A tu masz fragment filmu: https://www.youtube.com/watch?v=EmY76YzVLGM
      Rzeczona scena: 3:19 minuta.

      Usuń
    5. To ja Ci naszykuję powiastkę... Mam już 200 stron komputeropisu wstępu :)

      Usuń
  8. Piękna legenda, jak i pokazane miejsce. Lubię takie krajobrazy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbliżam się do charakterystycznego i unikatowego miejsca na Litwie - będzie w następnym poście.

      Usuń