środa, 9 listopada 2016

370. Ananke i Fatum



Wielkie, skurwysyńskie Fatum. Ewentualnie inna pierdolona Ananke. Mistrzostwo świata w znęcaniu się nad ofiarą.
Do czego służy ofiara Ananke i Fatum?
Ofiara Ananke i Fatum istnieje po to, żeby jej po kolei odbierać to, na czym jej w życiu jedynie zależało, tak jak głodnemu dziecku daje się potrzymać kromkę chleba, a potem wyrywa mu się ją z ręki, gdy chce ugryźć – albo jak wtedy, gdy nędzarza okrada się z łacha, który właśnie wygrzebał sobie ze śmietnika i cieszy się możliwością ogrzania.
Ofiara Ananke i Fatum istnieje po to, żeby w ślad za wszystkim odebranym odbierać jej dalej: wiarę… nadzieję… wolę…
Ofiara Ananke i Fatum istnieje po to, żeby znęcać się nad nią wykłuwaniem oczu cudzym szczęściem w tych dziedzinach, w których ona tak bardzo szczęścia nie ma.
Ofiara Ananke i Fatum istnieje po to, żeby torturować ją sypaniem soli cudzych sukcesów na te rany, które u niej nigdy się nie goją.
Ofiara Ananke i Fatum istnieje po to, żeby ją katować wbijaniem kolejnego ostrza cudzej radości tam, gdzie najbardziej boli rozpacz.
Ofiara Ananke i Fatum istnieje po to, by oddzierać z niej kolejne płaty żywej skóry i rzucać je na ołtarz cudzego powodzenia.
Ofiara Ananke i Fatum istnieje po to, aby stanowić tło dla wszystkich tych, którzy lubią żyć.
Ofiara Ananke i Fatum istnieje po to, żeby przestać istnieć daleko przed tym, jak przestanie istnieć.

16 komentarzy:

  1. Kogoś mocno zabolało, że Ci Tadek rękę uścisnął? To nie może być tak proste...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedyna rada: KUPIĆ CHOLERNĄ TWARDĄ ZBROJĘ! Dołóż do tego maczugę. "Pogłaszczesz" nią kogo trzeba i komu się należy!
    Trzymaj się:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To takie dosyć polskie niestety, co piszesz, choć brzmi może nieco egzotycznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic z tym nie zrobisz. Czasami wystarczy sobie popłakać. Może wypić butelkę wódki z lustrem. Odreagować. Wyrzucić to z siebie. Jakikolwiek sposób jest dobry, aby się pozbyć złych emocji. Zastanów się czy warto je w sobie tak trzymać...

    OdpowiedzUsuń
  5. Uf, czas się otoczyć nie tylko zbroją ale włączyć sarkazm złośliwą cholerę rozprzestrzeniać i co tylko można by siebie ratować swoje zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie będę radzić, bo to bez sensu. Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że nie tylko ja jestem pod ich władaniem....:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam do wszystkich. Dobra rada, jest doskonała dla doradzającego. Każda z nas, doskonale wie, że to prawda. Siły natury, mają na to ogromny wpływ. Osobiście, chyba trafiłam w 10! Mamy obrzydliwie długi staż małżeński.Nic nam się nie stało i mam nadzieję nie stanie.
    Sprawozdania z naszych wycieczek zagranicznych, przedstawiam:)
    Co jeszcze mogę?
    Lubię Was i tyle:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na zgubę
    To życie może i z portfela wypaść
    Na chodnik, w kałużę czy też w brudy pieskie,
    Wtedy każdy się schyli, a to gorsze niż grypa
    I bezgłośne szyderstwo w sklepieniu niebieskim!

    Aż tak się nie vqrviaj, Frau Be! Jutro może być jeszcze bardziej... genitalnie!
    ściskam profetycznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja od sierpnia mam wrażenie, że na mnie i moich bliskich też się jakby obie uwzięły... Ale są też promyki słońca mimo wszystko, które staram się dostrzegać...

    Chciałbym tylko, żeby akurat te Dwie Panie dały nam już spokój i poszły się znęcać gdzie indziej...

    Jak to mówią: nawet najgorsza (najdłuższa?) żmija kiedyś w końcu mija. I tego oboje musimy się trzymać, Frau.

    Ściskam Cię mocno i serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a napluć na żmiję
      i niech się sama wije

      Usuń
  11. Uwielbiam wyuzdane lesbijki i zoofilki, piszące same swój blog, w pozycji na rękach, jakby chciał jakiś krytykant, nawet pod wpływem... Uff! Już więcej grzechów nie pamiętam...
    Nareszcie zaczyna się znowu "Zwyczajne Życie":)))
    Zrekonstruujesz go, zrekonstruujesz....
    Pa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ago, już więcej grzechów nie pamiętasz?
      A co, poszło ci na mózg?

      Usuń
  12. Dziewczyno, pozbieraj się! Takie "fatum" dotyczy więcej osób, niż myślisz. Marna pociecha, wiem, ale to oznacza, że "całe zło tego świata" na pewno nie skupiło się na Tobie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ujć tam powtórzę się.
    Różowo jest tylko pomiędzy nogami...i to nie zawsze...
    Trzymsię!

    OdpowiedzUsuń